Ok, jestem w fazie testowania mojej nowej zabawki i wpadłem na pomysł dodania wpisu na blogu... teraz. Teraz oznacza, iż leze w łóżku i jestem zbyt leniwy, by ruszyć dupencje do kompa, a co dopiero zjeść śniadanie. Czy to problem? Skąd! Przecież leży koło mnie telefon :D naturalnie pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, był wypad na fejsbuka i przegladniecie najnowszych newsów na twitterze. Jeśli jest jakieś słowo, które adelwatnie opisaloby mój zaciessz nowym telefonem, to jest to 'rrradical!' 2d or not to be!
Horight, castnąłem dziś grę po angielsku. O ile mój akcent przypomina troszeczkę pocieranie deski o bardzo, bardzo chropowaty beton, o tyle sam flow nie był najgorszy. Przyznam szczerze, ze godziny wewnętrznych monologów prowadzonych w języku miłośników monarchii prawdopodobnie trochę mi pomogły. Wyprodukowanie contentu, który będzie nadawał się do publikacji zajmie mi pewnie jeszcze z kilka dobrych miesięcy, mam juz nawet plan na całkiem realny deadline ale póki co... póki co po prostu idę naprzód. Do tego mam spore problemy natury technicznej, mój kompuer najzwyczajniej w świecie miewa pewne obiekcje w kwestii dźwigania odpalonego sc2 oraz jakiegokolwiek programu do nagrywania. Nie jest jednak tragicznie i szczerze mówiąc mój komp (a raczej moja kompka, bo jak się okazało dzięki testowi keika na to jakim głosem mówi twój sprzęcior, moja ASUSka włada uroczym, niskim, kobiecym wokalem) i tak radzi sobie śpiewająco. That's all, iSuppose, powinienem mieć kolejne 5 repów do środy co ...
Comments
Post a Comment